Blog

Odwilż zimą – dlaczego to najtrudniejszy moment dla daszka?

odwilż zimą a daszek nad drzwi – Arctom

Zima kojarzy się przede wszystkim ze śniegiem i mrozem. Wydaje się, że to właśnie one stanowią największe wyzwanie dla elementów znajdujących się na zewnątrz budynku – w tym daszków nad drzwiami. Tymczasem w praktyce najtrudniejszym momentem zimowego sezonu bardzo często okazuje się… odwilż.

To właśnie wtedy dochodzi do największych obciążeń konstrukcji, problemów z wilgocią oraz ryzyka zacieków na elewacji. Dlaczego tak się dzieje? Wyjaśniamy poniżej.

Mokry śnieg jest znacznie cięższy niż suchy

Podczas mrozu śnieg jest lekki, puszysty i często sam zsuwa się z powierzchni daszka.
W czasie odwilży sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Śnieg zaczyna topnieć, nasiąka wodą i staje się dużo cięższy.
Mokry śnieg może ważyć nawet kilkukrotnie więcej niż świeży opad, co oznacza większe obciążenie konstrukcji.

To właśnie odwilż jest momentem, w którym udźwig daszka jest testowany najmocniej – nie przez wielką ilość śniegu, ale przez jego wagę.

Topniejąca woda spływa w dużych ilościach

W czasie odwilży daszek musi poradzić sobie nie tylko z zalegającym śniegiem, ale przede wszystkim z wodą, która zaczyna gwałtownie spływać z jego powierzchni.

Jeżeli konstrukcja nie ma odpowiedniego systemu odprowadzania wody, może dojść do:

  • spływania wody po elewacji,
  • powstawania zacieków i odbarwień,
  • zawilgocenia strefy wokół drzwi.

Dlatego tak ważna jest obecność rynienki oraz uszczelki przyściennej, które kierują wodę tam, gdzie powinna spłynąć, a nie na ścianę.

Zamarzanie po odwilży – największe ryzyko

Odwilż bardzo rzadko trwa długo. Najczęściej po kilku godzinach lub dniach znów pojawia się mróz.

Woda, która wcześniej spływała po daszku, może wtedy:

  • zamarzać w rynience,
  • tworzyć bryły lodu przy krawędzi,
  • powodować oblodzenie progu i schodów.

To moment, w którym wejście do domu staje się nie tylko mniej komfortowe, ale wręcz niebezpieczne.

Dobrze zaprojektowany daszek minimalizuje ten problem dzięki sprawnemu odpływowi wody i stabilnej konstrukcji.

Wiatr + mokry śnieg = trudne warunki dla konstrukcji

W czasie odwilży często występują także silniejsze podmuchy wiatru. Mokry śnieg i woda działają wtedy na daszek nie tylko pionowo, ale również bocznie.

To sprawdzian dla:

  • stabilności mocowań,
  • sztywności wsporników,
  • jakości montażu.

Wysokiej klasy konstrukcje aluminiowe, takie jak stosowane w daszkach Arctom, są projektowane tak, by zachować stabilność również w takich warunkach.

Dlaczego dobre daszki radzą sobie z odwilżą lepiej?

Największe znaczenie mają tutaj rozwiązania konstrukcyjne:

  • trwała płyta poliwęglanowa lub kompozytowa odporna na mróz,
  • aluminiowa rama malowana proszkowo,
  • rynienka odprowadzająca wodę,
  • uszczelka przyścienna chroniąca elewację,
  • odpowiedni kąt nachylenia wspierający spływ wody i zsuwanie śniegu.

To właśnie te elementy decydują o tym, czy daszek jest jedynie ozdobą, czy realną ochroną zimą.

Podsumowanie

Choć mróz i śnieg wydają się największym wyzwaniem, to właśnie odwilż jest najtrudniejszym momentem zimy dla daszka nad drzwiami. Mokry, ciężki śnieg, duża ilość spływającej wody oraz zamarzanie po ociepleniu stanowią prawdziwy test dla konstrukcji.

Dlatego wybierając daszek, warto stawiać na modele przystosowane do polskich warunków pogodowych – z odpowiednim udźwigiem, rynienką i solidnym systemem montażu.

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz