Blog

Jak powstają mikroodkształcenia przy mrozie i dlaczego dobre daszki im nie ulegają?

Niszczenie się daszku nad drzwiami – Arctom

Zima to prawdziwy test dla materiałów używanych na zewnątrz. Drzwi, rynny, elewacja, a także daszek nad wejściem – wszystko pracuje inaczej, gdy temperatura spada poniżej zera.
Jednym z częstych zjawisk są tak zwane mikroodkształcenia, czyli drobne zmiany kształtu materiału wywołane mrozem. Skąd się biorą i dlaczego jedne daszki są na nie podatne, a inne w ogóle ich nie wykazują?

Skąd biorą się mikroodkształcenia?

Materiały używane w zadaszeniach – zwłaszcza tworzywa sztuczne i metal – rozszerzają się i kurczą pod wpływem temperatury. To zjawisko nazywane rozszerzalnością cieplną.
Gdy temperatura gwałtownie spada, szczególnie w okresach przejściowych (wczesna zima, późna jesień), materiał może kurczyć się nierównomiernie.

Dzieje się tak z kilku powodów:

Różne tempo kurczenia się materiałów

Jeśli daszek jest wykonany z elementów o różnej rozszerzalności cieplnej — np. taniego plastiku i stali — każdy z nich reaguje inaczej na mróz.
To powoduje mikronaprężenia, które mogą prowadzić do:

  • delikatnych naprężeń i wyginania,
  • powstawania mikroprążków lub „falowania”,
  • a w skrajnych przypadkach — pęknięć.

Brak warstwy ochronnej UV

Materiał bez powłoki UV szybciej traci elastyczność. Pod wpływem słońca i mrozu staje się kruchy, a wtedy dużo łatwiej o uszkodzenia.

Niska jakość płyt pokryciowych

Niższej jakości płyty PCV lub cienkie tworzywa ze słabymi stabilizatorami cieplnymi szybciej się odkształcają, bo nie są przystosowane do pracy w temperaturach od -20°C do +40°C.

Dlaczego dobre daszki nie ulegają mikroodkształceniom?

Dobre daszki są projektowane z myślą o pracy w zmiennych warunkach. Dzięki temu zachowują stabilność nawet przy dużych mrozach.

Poliwęglan odporny na niskie temperatury

Poliwęglan lity i komorowy to materiały o wysokiej elastyczności i ogromnej odporności na uderzenia.
Nie pękają, nie kruszeją i nie tracą struktury nawet przy temperaturach sięgających -40°C.

Ich elastyczność oznacza, że zamiast pękać – pracują, wracając do pierwotnego kształtu bez trwałych deformacji.

Aluminiowa konstrukcja malowana proszkowo

Aluminium ma stabilny współczynnik rozszerzalności cieplnej, a do tego nie koroduje.
W daszkach Arctom konstrukcja jest lekka, ale sztywna, co minimalizuje ryzyko naprężeń i wyginania.

Idealne dopasowanie elementów

Mocowania, wsporniki, profile i uszczelki są projektowane tak, aby:

  • równomiernie rozkładać naprężenia,
  • amortyzować zmiany temperatur,
  • utrzymywać płytę pokryciową w stabilnej pozycji.

Dzięki temu cały daszek “pracuje” jako jedna konstrukcja, nie pozwalając na punktowe odkształcenia.

Ochrona UV = dłuższa żywotność

Warstwa UV sprawia, że materiał:

  • nie kruszeje,
  • nie twardnieje,
  • nie traci elastyczności zimą.

To właśnie brak elastyczności odpowiada za większość zimowych pęknięć w tanich zadaszeniach.

Mikroodkształcenia a praktyka: kiedy pojawia się problem?

Najczęściej widać je:

  • na tanich daszkach wykonanych z cienkiego PVC,
  • na konstrukcjach stalowych, które nie radzą sobie z naprężeniami,
  • w zadaszeniach bez powłoki UV,
  • na płytach, które mają mniejszą grubość i słabszą odporność termiczną.

W praktyce dobry daszek nie powinien wykazywać żadnych trwałych odkształceń — nawet po kilku sezonach zimowych.

Podsumowanie

Mikroodkształcenia powstają, gdy materiał kurczy się nierównomiernie pod wpływem mrozu.
To efekt połączenia niskiej jakości tworzyw, braku ochrony UV i słabej konstrukcji.
Daszki zaprojektowane z poliwęglanu odpornego na mróz, aluminiowej ramy i odpowiedniej konstrukcji są praktycznie w pełni odporne na to zjawisko.

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz